Historia artemizyny

Malarię tradycyjnie leczono chlorochiną lub chininą, lecz zarodźce stawały się na nią coraz bardziej odporne. Pod koniec lat 60. XX wieku wysiłki na rzecz wykorzenienia malarii zakończyły się niepowodzeniem – liczba zachorowań znów zaczęła rosnąć.

Wtedy właśnie Chinka Youyou Tu postanowiła skorzystać z doświadczeń tradycyjnej medycyny chińskiej. Szczególnie interesujący okazał się ekstrakt z pospolitej rośliny Artemisia annua z rodziny astrowatych (polska nazwa – bylica roczna). Jednak badania na zwierzętach dawały niespójne wyniki.

Dopiero przestudiowanie starożytnych tekstów medycznych pomogło w wyizolowaniu i oczyszczeniu aktywnego składnika, nazwanego artemizyną. Okazał się bardzo skuteczny – zarówno w przypadku zwierząt, jak i ludzi. Artemizyna reprezentuje nową klasę leków przeciwmalarycznych, które szybko zabijają pasożyty malarii we wczesnej fazie ich rozwoju. Szacuje się, że artemizyna, którą już od lat leczy się malarię, dzisiaj wciąż jeszcze przyczynia się do zmniejszenia śmiertelności z powodu tej choroby o więcej niż 20 proc. (a u dzieci nawet o 30 proc.). Oznacza to, że w samej Afryce każdego roku umiera o ponad 100 tys. mniej osób zarażonych zarodźcem malarii.

Pani Youyou jest chińskim naukowcem prowadzącym od wielu lat badania nad tradycyjną medycyną chińską. Jest profesorem Akademii Chińskiej Medycyny Tradycyjnej. W 2015 roku została uhonorowana Nagrodą Nobla z Medycyny i Fizjologii za odkrycie artemizyny.

Reklamy

Niezbędny kwas gamma linolenowy

Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe,  w skrócie NNKT, odgrywają  bardzo ważną rolę w procesach metabolicznych organizmu.  Bez nich nie może on prawidłowo funkcjonować.

Do tej grupy należy między innymi kwas linolowy, kwas alfa linolenowy oraz gamma linolenowy.
Kwas linolowy przekształcany jest w wątrobie w kwas gamma linolenowy /GLA/. Spełnia on szereg ważnych zadań:

  • wchodzi w skład fosfolipidów budujących błony komórkowe
  • jest elementem budulcowym ceramidów, które są ważnym składnikiem płaszcza lipidowego
  • jest niezbędny do funkcjonowania mózgu oraz utrzymania procesów związanych z rozmnażaniem.

Najnowsze badania wykazały,  że kwas gamma linolenowy dzięki przemianie do PGE 1 /prostaglandyny E1/ ma działanie przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe, antyproliferacyjne oraz obniżające poziom lipidów w surowicy krwi. Naturalnym źródłem kwasu gamma linolenowego u ludzi jest mleko kobiece. Kobiety w ciąży i matki karmiące powinny więc zadbać o obecność GLA w diecie.
Pod wpływem stresu, zanieczyszczenia środowiska następuje zahamowanie wytwarzania w organizmie GLA. Wówczas należy uzupełnić go z zewnątrz.
Źródłem GLA są niektóre tłoczone na zimno oleje z nasion takich roślin jak: ogórecznik lekarski, czarna porzeczka, wiesiołek dwuletni, konopie siewne. Jednak najbogatszym,  źródłem GLA jest szmaragdowozielona alga w kształcie spirali o mikroskopijnej wielkości czyli spirulina.

Bardzo ważna witamina

Komórki kostne zwane osteoklastami rozkładają starą uszkodzoną tkankę kostną. Drugi rodzaj komórek osteoblasty produkują i kształtują nową tkankę kostną.

Dla utrzymania dobrego stanu kości istotna jest równowaga pomiędzy  rozpadem tkanki kostnej a jej odbudową. Równowaga ta może ulec naruszeniu w wyniku zmian hormonalnych u kobiet / menopauza/,  niedoboru wapnia, witaminy D3 oraz witaminy K2.

Kości stają się kruche i  łamliwe. Taki stan nazywamy osteoporozą.

W procesie mineralizacji kości ważną rolę odgrywa witamina K2 gdyż aktywizuje wydzielane przez osteoblasty białko zwane osteokalcyną.

Osteokalcyna odpowiada za wiązanie wapnia  i odkładania go w tkance kostnej.

Uważana jest za wskaźnik tworzenia kości, choć ściślej jest markerem nasilenia przebudowy kości. Stanowi czynnik prognostyczny szeregu postępujących chorób kości.

Najnowsze wyniki badań pokazują, że niedobór witaminy K2 powoduje odkładanie się wapnia zamiast w kościach,  w ścianach naczyń krwionośnych powodując ich zwapnienie. To bardzo ważne odkrycie potwierdzone już w tej chwili wieloma badaniami. Ze względu na swój charakter zostało nazwane „ paradoksem wapniowym”. Udowodniono że witamina K2 bierze udział w procesie mineralizacji kości i jest ważna dla utrzymania ich odpowiedniego stanu.

W 2007 roku doktor Karsenty stwierdził, że osteokalcyna może również regulować stężenie glukozy. Osteokalcyna uruchamia wytwarzanie insuliny w trzustce oraz zwiększa zdolność komórek do pobrania glukozy. Oba te procesy ulegają upośledzeniu w cukrzycy typu 2.

Ukryte terapie – aneks nr 3

Motto: Uchwyć związki przyczynowe jakie są, a nie jakie być powinny

 

Jerzy Zięba ” Ukryte terapie” str 129 cytuję:

 

„To właśnie metabolit 1,25(OH) jest formą aktywną. Co zatem powinniśmy badać jako”poziom witaminy D” we krwi? Badać należy TYLKO i wyłącznie metabolit: 25(OH). Dlaczego? Ponieważ organizm produkuje prawie zawsze stałą ilość 1,25 (OH), a stan nasycenia krwi witaminą D określa metabolit 25(OH).”

To stwierdzenie jest nie do końca prawdziwe, nie uwzględnia bowiem pewnej grupy pacjentów:

http://www.diag.pl/Badanie-Witamina-D3-metabolit-1-25-OH-2.85+M5ae6ab440b1.0.html

A tu mamy kolejną nieścisłość:

„Innym źródłem witaminy D są suplementy. Ale….tutaj mamy pewien problem. podczas gdy np. w USA witaminę D można kupić bez najmniejszych problemów i to w dużych ilościach, w Polsce mamy duże problemy z powodów jak opisane powyżej”.

Wystarczy wejść do pierwszej lepszej apteki:

Suplementy z witaminą D3

 

 

 

Ukryte terapie -aneks nr 2

Motto;

Na nic zdaje się krowa, która daje dużo mleka, ale kopnięciem wywraca wiadro.

Jerzy Zięba „Ukryte terapie” str 35 cytuję:

” Inny przykład, jeśli ktoś ma stwierdzoną ołowicę, czy zatrucie innym metalem ciężkim, to natychmiast poda mu się w szpitalu dożylnie EDTA  /to taka substancja usuwająca z organizmu metale ciężkie/. Medycyna wie od niepamiętnych czasów, że nowotwór może być wywołany obecnymi w organizmie metalami ciężkimi. Wydawać by się więc mogło, że jeśli tak jest, to przyjmując pacjenta z nowotworem należałoby mu podawać EDTA, czyli usuwać możliwą PRZYCZYNĘ….ale niestety tak się nie dzieje. Są oczywiście kliniki  /byłem, widziałem/ gdzie KAŻDEMU bez wyjątku pacjentowi onkologicznemu podaje się EDTA przez cały jego okres pobytu, natychmiast, od dnia numer jeden, ale….to nie jest w Polsce, ani w wielu innych krajach też.”

Koniec cytatu. A teraz pora na poszerzenie wiedzy o EDTA . Popatrzmy na temat z dwóch punktów widzenia:

Pro

Kontra

 

 

 

„Ukryte terapie”- aneks nr 1

Motto:

Wszystko, co się dzieje powinno zostać zrozumiane.

Jerzy Zięba „Ukryte terapie” str 27, cytuję:

„Kiedy okazało się, że pod wpływem wyizolowanej przez Dr Krebsa z pestek moreli amigdaliny, komórki nowotworowe padają jak przysłowiowe muchy, rozpętało się istne piekło! Dr Krebs nie był lekarzem. Poprosił więc swojego przyjaciela, aby spróbował zacząć stosować amigdalinę / ściśle biorąc laetrile, czyli Wit B17/  u pacjentów z nowotworami. Tym przyjacielem był dr Binzel, który zastosował się do przysięgi Hipokratesa. Podając amigdalinę dożylnie uratował życie wielu pacjentom.”

Koniec cytatu. A teraz poszerzmy wiedzę na temat amigdaliny i spójrzmy na nią z dwóch różnych perspektyw:

Pro

Kontra

Wstrząs anafilaktyczny

Jest to stan zagrażający życiu i wymagający szybkiej interwencji medycznej.

U dzieci dochodzi najczęściej do wstrząsu anafilaktycznego po spożyciu pokarmów. U dorosłych  poza pokarmami, najczęstszą przyczyną wstrząsu są leki i jady owadów błonkoskrzydłych. Na anafilaksję wywołaną alergenami pokarmowymi częściej narażone są osoby spożywające posiłki poza domem.
Leki po których może wystąpić anafilaksja to niesteroidowe leki przeciw zapalne, antybiotyki i środki znieczulenia miejscowego.

Ważną rolę w zapobieganiu anafilaksji odgrywa uświadomienie sobie i zanotowanie nazw leków i pokarmów po których w przeszłości wystąpiły reakcje uczuleniowe.

Objawy anafilaksji pojawiają się dość szybko, od kilku do kilkudziesięciu minut po ekspozycji na alergen. Jad owadów wywołuje uczulenie już po 5 minutach od ukąszenia, alergeny pokarmowe po około 20-30 minutach, natomiast anafilaksja polekowa może wystąpić nawet po 4-5 godzinach od zażycia leku. Czasami zdarza się, że objawy pojawiają się już po 10 minutach.

Przed wystąpieniem wstrząsu mogą pojawić się tak zwane objawy zwiastujące. Należą do nich: dziwny smak w ustach i świąd dłoni.
Wstrząs anafilaktyczny natomiast objawia się dusznością, spadkiem ciśnienia prowadzącego często do omdlenia, wysypką skórną i biegunką.